3 kryminały na długie wieczory

Długie, ciemne dni zwykle sprawiają, że szukam jakiejś odskoczni do wszechobecnej szarości. Dobrym sposobem na miłe spędzenie wieczoru jest towarzyszenie fikcyjnym bohaterom w śledztwie, czyli lektura kryminałów. Dziś napiszę o trzech książkach, które pomogą Wam dotrwać do wipunkt-borkmanaosny.

Punkt Borkmanna – Hakan Nesser

Nesser należy do moich ulubieńców, choć oczywiście nie każda jego książka podoba mi się w takim samym stopniu. „Punkt Borkmanna” opowiada o śledztwie, jakie Van Veeteren prowadzi w miejscowości, w pobliżu której spędzał urlop. Został tam zaproszony jako specjalista, ponieważ miejscowa policja nie radzi sobie z wykryciem sprawcy kilku morderstw popełnionych za pomocą siekiery. Nikt nie umie znaleźć związku pomiędzy ofiarami – narkomanem i dilerem, bogatym pośrednikiem nieruchomości, lekarzem. No i nie ma żadnych podejrzanych.

Akcja toczy się dość wolno, irytuje brak tropów i podejrzanych, niewiele się dzieje. Van Veeteren też już ma dosyć, czeka na kolejny ruch mordercy. Czytelnik czeka, żeby wreszcie akcja ruszyła do przodu. Może nie jest porywająco, ale całkiem ciekawie i zaskakująco (oczywiście jeśli wcześniej nie domyślicie się kto i dlaczego zabijał). Fałszywych tropów nie ma za dużo, a powieść utrzymana jest w dusznym klimacie wczesnej jesieni.

Kukułcze jajo – Michał Łowicz

Mkukulcze-jajoichał Łowicz dał się poznać jako autor wciągających kryminałów, o których pisałam TUTAJ. W trzeciej książce jego autorstwa zmienia się główny śledczy, zmienia się również sposób narracji. Od samego początku śledzimy dwa wątki, które zazębiają się dopiero pod koniec książki. Recepcjonistka hotelu podczas porannej przebieżki jest świadkiem tragicznego w skutkach wypadku samochodowego, z którego uratowało się tylko małe dziecko. Na skutek nieporozumień dziecko zostaje u niej. Dziewczyna nie wie, co ma robić. Na domiar złego w hotelu, gdzie pracuje, znaleziono martwego gościa narodowości niemieckiej. Równolegle śledzimy działania kilkuosobowej szajki, która zamierza dokonać przeszukania starych, poniemieckich szybów w Górach Sowich. Główni zainteresowani są pozbawieni wszelkich skrupułów i dosłownie po trupach dążą do celu. Trzeba tęgiej policyjnej głowy, żeby się we wszystkim połapać. Na szczęście komisarz Kwiatek ma czas i cierpliwość.

Książka nieco irytująca, szczególnie w części dotyczącej niechcianego dziecka i opieki nad nim (jakby podczas redakcji nie przeczytała jej żadna kobieta-matka). Część o plądrowaniu szybów zamkniętej kopalni ma w sobie o wiele większy potencjał i bardziej przypomina powieść sensacyjną, co podkręca tempo i uatrakcyjnia akcję. Temat zostawionego przez Niemców niezbadanego bogactwa w polskich górach wypływa co jakiś czas, a ta książka idealnie wpisuje się w gorączkę wywołaną pogłoskami o złotym pociągu.  Ciekawe.

Pan Przypadek i mediaktorzy – Jacek Getner

pan-przypadek-i-mediaktorzyPan Przypadek pojawia się regularnie na Czytam, bo lubię. Polubiłam tego bohatera za przenikliwość, zgryźliwość i poczucie humoru. Tym razem Przypadek zajmuje się przedstawicielami mediów – ci już wcześniej zostali potraktowani przez niego w sposób niezbyt łagodny. Teraz ich misją jest zniszczenie reputacji samozwańczego detektywa. Na rozkaz właściciela stacji przygotowują program, który obnaży jego tajemnice i ostatecznie zniszczy ich wroga. Po drodze popełniają jednak wiele błędów, które Jacek skrupulatnie wypunktowuje znowu zdobywając przewagę.

W tych przygodach Przypadek zdaje się być nieobecny duchem – dużo dzieje się w jego życiu prywatnym. Miałam wrażenie, że przechodzi jakąś metamorfozę, bo nie do końca jest sobą. Opowiadania zawarte w tej części są bardziej ponure, brak w nich iskry humoru, wiele rzeczy dzieje się bez udziału Przypadka. W każdym razie autor tym razem obnaża działania mediów, pokazuje ile warta jest wolność dziennikarzy i opisuje mechanizmy powstawania programów telewizyjnych. Czekam na dalszy ciąg z nadzieją, że autor powróci do pierwotnej, lżejszej formuły.

A Wy z jakimi książkami odliczacie czas do wiosny? Może namówiłam Was na sięgniecie po któryś z tych kryminałów?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *