A niech to czykolada!, Paweł Beręsewicz

Stentor, 2011

Liczba stron: 104

Skąd bierze się magia? Autor w arcyciekawy sposób przedstawia dwa równoległe światy, które mają ze sobą styczność tylko w jednym punkcie, który dla świata nam znanego jest mało istotny z globalnego punktu widzenia. Dla świata magicznego moment zetknięcia ze światem rzeczywistym jest zawsze wielkim wydarzeniem, które gromadzi tysiące ludzi i jest początkiem dwudniowej fety, podczas której ludzie nie ustają w zabawie i tańcu.

Świat równoległy do naszego obserwujemy z punktu widzenia Olego – najpierw chłopca marzącego o sławie, później młodego mężczyzny, który dokonuje ogromnych zmian w życiu mieszkańców. Jego pomysł na sławę, przynosi miastu nieogarnione korzyści materialne, ale sprawia też, że ich kultura i tradycje stają się uboższe. Czas w świecie Olego płynie w inny sposób, a kolejne jego odcinki wyznaczane są pojawianiem się i znikaniem w ogromnej dłoni przynoszącej mieszkańcom drogocenny dar, który pozostaje w centrum miasta do momentu kolejnego pojawienia się dłoni, która po dwóch dniach zabiera tzw. Rzecz.

Książka ta choć kierowana dla młodszej młodzieży może zainteresować także dorosłych. Wyobraźnia autora oraz umiejętne manewrowanie słowem i obrazami, sprawiają, że czytelnik dobrze czuje się w obu światach i ciekawy jest sposobu, w jaki autor połączy oba wątki. Dziecko zadowoli się samą opowieścią, dorosły będzie miał pożywkę do rozważań nad zagadnieniem przyczyny i skutku.

Paweł Beręsewicz napisał książkę, którą przyjemnie będzie przeczytać razem z dzieckiem. Nic więc dziwnego, że „A niech to czykolada” otrzymała III miejsce w kategorii książek dla młodzieży w wieku 10–14 lat w Konkursie Literackim im. Astrid Lindgren zorganizowanym przez Fundację ABCXXI – Cała Polska czyta dzieciom.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *