Aga czyta komiksy

Komiksy to terra incognita dla mnie. Nie dlatego, że pogardzam tym gatunkiem. Powodem, dla którego nie sięgam po tę formę literacką jest trudna dostępność komiksów w bibliotekach w moim mieście. Korzystając z okazji, że wakacje spędziłam w miejscu, które było w stanie zaspokoić moje potrzeby komiksowe, postanowiłam nadrobić największe zaległości i zapoznać się z kilkoma zeszytami, których wstyd nie znać. Dodatkowo komiksy mają tę zaletę, że ze względu na swoje gabaryty, treść i klarowność są idealną lekturą na wakacyjne wieczory. W najbliższych dniach podzielę się zatem wrażeniami na temat przeczytanych komiksów. Mam również nadzieję, że teraz, gdy zasmakowałam w przyjemności, uda mi się od czasu do czasu urozmaicić moje lektury jakąś powieścią graficzną. W ten sposób rozpoczynam moją prywatną krucjatę – wyzwanie komiksowe.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *