Archeologia starych wpisów – 5 książek o psychopatach

Dzisiejsza piątka to wybór książek o psychopatach. Dominują w niej jednak pozycje naukowe. Są również dwie książki beletrystyczne obrazujące zachowania psychopatyczne – jedna z nich jest połączeniem horroru z kryminałem, druga to typowa powieść kryminalna. Tradycyjnie kliknięcie na tytuł i okładkę przeniesie Was do obszerniejszej recenzji.

kevin dutton madrosc psychopatowMądrość psychopatów, Kevin Dutton  to tytuł książki, która próbuje udowodnić, że bycie psychopatą nie jest najgorszym, co mogłoby nas spotkać. Przynajmniej w niektórych sytuacjach i zawodach. Cechy typowe dla psychopatów, takie jak: bezwzględność, urok i koncentracja, odporność psychiczna, nieustraszoność są pożądane przez wielu z nas, bo mogą przyczynić się do zawodowego lub życiowego sukcesu. Poważnie i strasznie zaczyna się robić dopiero wtedy, gdy przymioty te zaczynają dominować nad rozsądkiem, sumieniem i empatią.

teoria zła simon baron cohen
„Teoria zła. O empatii i genezie okrucieństwa” Simon Baron-Cohen Autor jest psychologiem, który na „warsztat” wziął pojęcie zła, jego przyczyny możliwe do określenia za pomocą testów psychologicznych oraz dogłębnego badania mózgu przy użyciu najnowocześniejszych urządzeń. Jego teoria skłania do odrzucenia stereotypowego pojęcia zła i spojrzenia na nie pod innym kątem. Naukowiec próbuje dowieść, że zło to nic innego jak brak empatii, która w zależności od różnych okoliczności i typów osobowości może doprowadzić do mniejszego lub większego okrucieństwa.

bestia dlaczego zło nas fascynujeborwin bandelow„Bestia. Dlaczego zło nas fascynuje” Borwin Bandelow. W tej książce psychopatia schodzi na drugi plan, ponieważ autor specjalizuje się w badaniu zjawiska strachu. Pragnąc zgłębić tajemnicę zła, rozmawiał z ofiarami uprowadzeń i innych przestępstw oraz ze sprawcami morderstw, porwań, oszustami i świadkami wydarzeń. W „Bestii” zadaje pytanie o to dlaczego ludzie ulegają urokowi tych, którzy ewidentnie są źli. Aby zobrazować uwodzicielską siłę zła, Bandelow sięga po sprawy, które w swoim czasie były na pierwszych stronach gazet i zapisały się w annałach psychologii.

biała wiedźma adam zalewski„Biała Wiedźma” Adam Zalewski. Na miasteczko pada strach. W biały dzień psychopata zabija siekierą Erniego oraz dwie klientki baru. Wkrótce potem ktoś porywa chłopca, który wybrał się do lasu. Mniej więcej w tym samym czasie, w lesie nad stawem zwanym Białą Wiedźmą ukazuje się tajemnicza postać kobieca przypominająca ducha. „Biała Wiedźma” irytuje, obrzydza, straszy i wciąga w duszną atmosferę niewyjaśnionych zagadek. Jednocześnie nie sposób się oderwać od kart powieści.

dziewczyny ktorych poządał jonathan nasaw
„Dziewczyny, których pożądał” Jonathan Nasaw. W trakcie lektury wielokrotnie przyszło mi do głowy, że miotają mną emocje, których nie przeżywałam od wielu lat – od czasów, gdy czytałam Deavera i jego wyśmienite książki z początków pisarskiej kariery. Skoro już wspomniałam, że Nasaw pisze równie ciekawie jak Deaver, to dodam jeszcze, że u Nasawa fabuła jest znacznie bardziej brutalna, a przez to straszniejsza. Policja w trakcie przypadkowej kontroli drogowej ujęła mężczyznę, który na przednim siedzeniu wiózł „świeżo wypatroszoną” nastolatkę…. i nie jest to jedyna ofiara pojawiająca się w tej książce.

 Zainteresowała Was któraś z książek? Znacie jakieś inne tytuły związane z tą tematyką?

2 myśli nt. „Archeologia starych wpisów – 5 książek o psychopatach”

  1. Dziękuję za tę ciekawą listę, chętnie dorzucę na półkę do przeczytania. Ze swojej strony natomiast mogę polecić „Psychopaci są wśród nas” – autorem jest Robert D. Hare, który specjalizuje się naukowo w psychologii śledczej i psychopatologii. Jedyny problem polega na tym, że po lekturze człowiek wszędzie dostrzega psychopatów, łącznie z podejrzewaniem samego siebie:)

  2. Przeczytałam pierwszą. Świetnie napisana, lekko z humorem. Co więcej, raz byłam psychopatą, innym znowu razem kompletnie sie nie nadawałam. Na koncu doszłam do wniosku, ze po przeciwnej stronie Hitlera z czynnikiem minus, stoi papiez Franciszek, tyle że z czynnikiem plus i to duzym plus. Takie małe spostrzeżenie.
    Pozdrawiam :)))

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *