Broda zalana krwią, Daniel Galera

broda zalana krwia daniel galeraRebis, 2016

Liczba stron: 384

Prawie przez cały czas czułam się jak ten człowiek pod wodą na okładce. Brakowało mi tchu, nie miałam czym oddychać. Daniel Galera stworzył tak duszny, klaustrofobiczny klimat, jakiego nie doświadczyłam od bardzo dawna. Chociaż powieść jest bardzo dobra, musiałam czytać ją na raty, żeby w międzyczasie znaleźć miejsce na oddech.

Trzydziestokilkuletni pływak, trener, zawodnik wyprowadza się do prowincjonalnego, nadmorskiego miasta w poszukiwaniu śladów swojego dawno zmarłego dziadka. Zabiera ze sobą starego psa, który należał do jego ojca, i planuje zacząć żyć na nowo. Ma za sobą kilkanaście trudnych miesięcy – niegodziwość brata, zdradę narzeczonej, śmierć ojca. Pojawia się w Garopabie pełen nadziei na odzyskanie równowagi i proste życie.  Niestety, okazuje się, że wypytywanie o dziadka, przysparza mu wrogów. Tajemnica jego śmierci wydaje się tym bardziej intrygująca, im mniej osób chce wspominać okoliczności jego zniknięcia. Prywatne śledztwo utrudnia przypadłość, na którą cierpi bohater – zaburzenie percepcji wzrokowej, przejawiające się w nierozpoznawaniu ludzkich twarzy.

Nowe związki, nowi znajomi, nieznane okolice, nowa praca, nowi uczniowie – wszystko to przyprawia o zawrót głowy. Ukojeniem dla bohatera jest malutkie mieszkanie tuż przy plaży, skąd ma kilka kroków do morza, gdzie może trenować o dowolnej porze dnia oraz obecność starego psiaka. Mimo pory deszczowej, pustki w kurorcie tak trudnej do zniesienia poza sezonem, jakoś sobie radzi. Najgorsze, z czym musi się zmagać, jest nieprzychylność niektórych miejscowych. Prowokują ich nie tylko pytania o dziadka, lecz również wygląd nowego mieszkańca, który po zapuszczeniu brody do złudzenia przypomina im ducha z przeszłości.

Autorowi udało się stworzyć duszną atmosferę podejrzliwości, wrogości, niebezpieczeństwa czającego się w każdym zaułku. Więzi międzyludzkie okazują się równie nietrwałe jak pamięć do twarzy bohatera. Wszystko, na czym mu zależy, musi wydzierać przemocą lub pogodzić się z utratą. To skomplikowany bohater, pełen sprzeczności, smutku i uporu, zaciętości i wrażliwości. Jest gotów na miłość i przyjaźń, ale ta pierwsza wciąż z niego kpi.

„Broda zalana krwią” to wspaniale napisana książka o tym, co w życiu jest najważniejsze, o poszukiwaniu swojej tożsamości, powrocie do korzeni.

3 myśli nt. „Broda zalana krwią, Daniel Galera”

  1. Właśnie skończyłam tę książkę i zgadzam się z Tobą – jest tak duszna, że aż nie mogłam oddychać. Również czytałam ją na raty, ale to chyba tylko wzmogło pewne poczucie osaczenia. Świetna powieść, doskonała seria. Czekam na dalsze przygody z Rebisem i serią brazylijską.

  2. Już po recenzji widzę, że to książka, o której można by bardzo długo rozmawiać. Bardzo dużo tu stwierdzeń, z którymi nie do końca się zgadzam, ale też nie uważam ich za błędne. Na wiele aspektów powieści Galery można patrzeć z wielu punktów widzenia. A to znak, że to świetna literatura.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *