Cierpliwość pająka, Andrea Camilleri

Noir sur Blanc, 2010

Liczba stron: 263

Montalbano dochodzi do formy po postrzale. Jest na zwolnieniu lekarskim. Jego spokoju strzeże jego wieloletnia partnerka Livia, która na tę okoliczność przybyła do Vigaty. Jednakże nie jest mu pisane błogie lenistwo, ani też zmaganie się z bolesnymi wspomnieniami o dramatycznej akcji, w której brał udział. Lekarstwem na czarne myśli okazuje się kolejna sprawa do rozwikłania. Gdy zostaje uprowadzona Susanna, studentka uniwersytetu wracająca skuterem od swojej koleżanki, Montalbano zostaje wezwany przez przełożonych, by wspomógł swoim doświadczeniem prowadzącego śledztwo.

Śledztwo zapowiada się ciekawie, ponieważ motywy działania porywaczy wydają się zupełnie nieprawdopodobne – rodzina porwanej stoi na krawędzi ubóstwa, majątek, który posiadali stracili w niewyjaśnionych okolicznościach, matka Susanny umiera. Suma okupu podana przez porywaczy nie leży w zasięgu możliwości jej bliskich. Sprawa komplikuje się, gdy porywacze nagłaśniają swoje żądania w telewizji.

Oprócz wciągającego wątku kryminalnego autor porusza także temat dotyczący natury związku Montalbano i Livii. Związku na odległość. Pobyt Livii w Vigacie związany z rekonwalescencją komisarza zaczyna po pewnym czasie doskwierać obu stronom – przedłużająca się obecność Livii zakłóca Montalbano rytm wyznaczany przez pracę. Sama Livia także nie umie się odnaleźć w tej nietypowej sytuacji.

Jak zwykle u Camillieri mamy afirmację dobrego jedzenia, trochę humoru, trochę brawury ze strony komisarza. Nie jest nudno, wątek kryminalny nie rozczarowuje, choć skłamałabym gdybym powiedziała, że zakończenie było dla mnie zupełnym zaskoczeniem. Jednak nie żałuję czasu poświęconego tej książce.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *