Córka papieża, Dario Fo

corka papieza dario foZnak Horyzont, 2015

Liczba stron: 320

Powieść o Borgiach autorstwa Mario Puzo czytałam wiele lat przed tym jak stała się modna za sprawą serialu. Był taki okres, że co druga osoba czytająca w pociągu czy tramwaju trzymała w ręce książkę o Borgiach. Mnie ta moda ominęła, bo seriale omijam szerokim łukiem. Po „Córkę papieża” sięgnęłam kierując się zupełnie inną motywacją. Staram się poznawać twórczość laureatów literackiej nagrody Nobla, a dotychczas nie czytałam żadnej powieści Dario Fo. Uznałam, że będzie to dobra okazja, by przekonać się, jak autor pisze.

W tej książce poznajemy losy rodziny Borgiów opowiadane przez wszystkowiedzącego narratora, prowadzącego czytelnika za rękę i dosłownie pokazującego palcem pewne wydarzenia lub zachowania. Losy Lukrecji śledzimy od dzieciństwa. Dowiadujemy się, że przez pierwsze lata swojego życia nie wiedziała, kim jest jej prawdziwy ojciec, bo choć kardynał Rodrigo Borgia pojawiał się w domu bardzo często, miał status wuja. Kiedy rodzice wyznali prawdę, dla dziewczyny i jej braci był to prawdziwy szok. Najszybciej otrząsnął się jej brat Cezar, który sprytnie wykorzystał sytuację i został prawą ręką papieża i ojca w jednej osobie.

Dario Fo przedstawia Lukrecję jako ofiarę chorobliwych ambicji swojego ojca i braci. Wszystkie jej małżeństwa były aranżowane przez krewnych, a ona stała się marionetką. Chociaż była wykształcona i obyta w świecie, początkowo nikt nie liczył się z jej zdaniem. Dopiero po jakimś czasie dostrzeżono jej talent dyplomatyczny. Przez długi czas w książkach historycznych przedstawiano Lukrecję jako wcielenie zła, wyuzdaną i zepsutą kobietę utrzymującą kazirodcze stosunki z ojcem i bratem. Autor polemizuje z tą opinią, przytacza dokumenty świadczące o tym, że sławna Lukrecja była zupełnie inna, lepsza, mądrzejsza. Natomiast legendarne okrucieństwo przypisywane męskiej linii Borgiów nie zostaje umniejszone przez Fo. Autor podkreśla jednak, że często jego ofiarą padała Lukrecja, której mężowie i kochankowie stanowili zagrożenie dla spraw państwowych.

Trochę męczyło mnie łopatologiczne podejście do tematu, natrętne wtrącanie się narratora w bieg zdarzeń, tak jakby autor nie mógł się zdecydować jaką obrać formę – powieści czy biografii. Wyszło coś pomiędzy,. Bardzo pozytywnie oceniam natomiast szatę graficzną książki – zawiera mnóstwo grafik, reprodukcji obrazów przedstawiających osoby, o których mowa w tekście.

6 myśli nt. „Córka papieża, Dario Fo”

  1. Czytałam. Ciekawe, ale bez szału.
    Są książki, po których przeczytaniu żal człowiekowi, że już skończył lekturę – ta do nich nie należy według mnie, ale przeczytać można. Nie jest, ani szczególnie ciekawa, ani przesadnie odpychająca.
    Natomiast co do okrucieństwa Borgiów, to zgadzam się, że faktycznie zostało ono w tej książce umniejszone.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *