Czyste intencje, Charlaine Harris

Znak, 2011

Liczba stron: 252

Lily Bard dostaje zaproszenie na ślub swojej siostry. Bardzo chciałaby uniknąć wyjazdu do rodzinnego miasteczka, w którym postrzegają ją przez pryzmat tragicznych wydarzeń sprzed lat. Nie może się jednak wymigać – nie chce skrzywdzić ani rodziców, ani siostry. Kupuje zestaw ubrań odpowiednich na oficjalne przyjęcia przedślubne i ślubne i wyrusza w drogę.

Na miejscu czeka na nią prawdziwa niespodzianka – jej partner – Jack, który z zawodu jest prywatnym detektywem otrzymał zlecenie w okolicy. Niepokoi ją jednak to, że jego śledztwo dotyczy osób bliskich jej siostrze i zaproszonych na imprezę weselną.

Jack bada sprawę porwania maleńkiej dziewczynki, które miało miejsce osiem lat wcześniej. Ktoś wysłał anonim z rodzinnego miasteczka Lily, w którym zasugerowano, że dziewczynka chodzi do tutejszej szkoły. Lily włącza się w śledztwo, ponieważ zależy jej na tym, by wyjaśnić sprawę przed weselem – w kręgu podejrzanych znajduje się jej przyszły szwagier…

Ta część jest najbardziej dynamiczna. Dzieje się dużo, intryga kryminalna jest konsekwentnie prowadzona i na tyle zagmatwana, że niełatwo wskazać winnego. Poznajemy rodziców i siostrę Lily, a oni mają okazję poznać Jacka i zaakceptować wybór córki. Pojawiają się również postaci z poprzedniego życia Lily – jej były chłopak oraz przyjaciółka z czasów liceum. Szkoda, że na kilka miesięcy będę musiała pożegnać się z panną Bard. Kolejna część ukaże się na początku przyszłego roku.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *