Dom z papieru, Carlos Maria Dominguez

Pięknie wydana niewielka książka Domingueza to opowieść dla miłośników książek. Narrator podąża tropem sfatygowanej powieści Conrada, książki, która nadeszła z Ameryki Południowej na adres jego tragicznie zmarłej koleżanki Blumy Lennon. Dedykacja wskazuje kim jest nadawca, jednak nic nie wiadomo o powodach nadania tej osobliwej przesyłki. Narrator pragnie zbadać losy tej powieści oraz powody, dla których doznała tak wielu zniszczeń. Udaje się w podróż i dociera do prawdy o książce poprzez relacje kilku znajomych lub nowo poznanych bibliofilów.

„Dom z papieru” jest przestrogą dla moli książkowych, zbieraczy, kolekcjonerów, miłośników stosów i stosików książkowych. Autor posługując się pięknym, malowniczym językiem, podobnym do języka Mario Llosy, opisuje kilka typów obsesyjnych zbieraczy książek. Wskazuje też kierunek w jakim może podążyć to pozornie spokojne hobby.

Książki mogą zmienić życie człowieka, niekoniecznie na lepsze. Książki mogą opętać, omamić i zdominować wszystkie sfery życia – tak jak w przypadku Brauera, który to nadał przesyłkę ze zniszczonym tomem. Książka może też zabić jak zabiła Blumę Lennon, która zginęła pod kołami samochodu czytając w drodze tom wierszy Emily Dickinson.

Polecam lekturę wszystkim tym, którzy ponad książkami nie dostrzegają świata. Może nie jest jeszcze dla Was za późno.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *