Dziewczynka w czerwonym płaszczyku, Roma Ligocka

 

Autobiograficzna książka Ligockiej przykuwa uwagę i angażuje bez końca.

Losy żydowskiej rodziny śledzimy od momentu, gdy mała Roma zaczyna rejestrować pierwsze wspomnienia z krakowskego getta. Jej dzieciństwo w gettcie jest przerażające – lęk, ukrywanie się, wszechobecna przemoc, bezradność dorosłych i śmierć. Podobnie smutne były lata spędzone w Krakowie w mieszkaniu Kierników – polskiej rodziny, która dawała schronienie Romie i jej matce do końca wojny, po tym jak udało im się wydostać z getta.

Dziewczynkę wciąż dręczyło poczucie winy – z powodu ciemnych włosów i oczu, z powodu nieostrożnego ruchu czy dźwięku, czy nieodpowiedzialnego zachowania, które mogło sprowadzić nieszczęście na jej bliskich. Brakowało jej także przyjaciół i normalnych relacji z rówieśnikami, ponieważ nie mogła opuszczać mieszkania.

Rodzina Romy została zdziesiątkowana podczas wojny, jednak przy życiu pozostało kilku jej kuzynów oraz dalszych krewnych. Ocalał także jej ojciec, który przez lata wieziony był w obozie pracy w Płaszowie.

Lata powojenne w smutnej szarej Polsce dostarczyły kolejnych rozczarowań. Wszystko to odbiło się na późniejszym dorosłym życiu Romy Ligockiej.

Książka jest szczera i pisana z potrzeby serca – to się czuje. Ligocka nie nadużywa sentymentalizmu i w przeciwieństwie do wielu filmów o holocauscie nie stara się wzruszać. Dzięki szorstkości i dystansowi łatwej zrozumieć, że autorka od dawna próbowała zapomnieć, nie roztrząsać, nie dręczyć się obrazami zapamiętanymi z wojny. A mimo wszystko nie zapomniała. Dobrze, że chciała się swoim bogatym życiem podzielić z czytelnikami.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *