Kilka myśli o ropusze zwyczajnej oraz inne nieznane szkice, eseje i opowiadania, George Orwell

Świat Książki, 2011

Liczba stron: 264

Bardzo intrygujący tytuł, prawda? Okładka też super. No, a najważniejsze nazwisko autora. George Orwell to kamień milowy powieściopisarstwa angielskiego – „Rok 1984” przetłumaczono chyba na wszystkie języki świata, podobnie jak „Folwark zwierzęcy”. W tej książce mamy zbiór esejów, artykułów i szkiców powieści, które nie są tak znane jak flagowe dzieła autora.

To bardzo nierówny zbiór pism. Zaczyna się od niezbyt wydarzonych pod względem stylistycznym i fabularnym opowiadań napisanych przez Orwella w czasach szkolnych. Następnie mamy spory wybór artykułów i esejów publikowanych w prasie. Te najciekawsze dotyczą tematów trudnych i nieczęsto podejmowanych w mediach. Orwell bardzo obrazowo i dokładnie opisuje życie najniższych warstw społeczeństwa brytyjskiego – robotników, żebraków, włóczęgów. Punktuje nierówne prawo i przepisy pełne sprzeczności godzące w najuboższych i ich godność. Wskazuje przyczyny bezrobocia praz podstawowej ochrony socjalnej dla biednych, którzy prędzej czy później zasilają rzesze żebraków. Echa tych esejów odnajdziemy oczywiście w „Folwarku zwierzęcym”.

W zbiorze mamy również niewykorzystane szkice i pomysły na powieść, ale ich czytanie zostawiam tylko największym fanom Orwella, bo dla mnie było to dość bezsensowne – jakieś urywki zdań, zarysy postaci i tyle. Takie wyjęte z kontekstu fragmenty okazały się zbyt monotonne.

Biorąc pod uwagę całość, mogę śmiało polecić tę książkę. Orwell pisze tak, aby nie pozostawiać niedomówień, jest urodzonym eseistą, śmiałym w wydawaniu opinii, wyprzedzającym swoje czasy. Lektura obowiązkowa i uzupełniająca w jednym dla tych, którzy zachwycili się wizją świata przedstawioną w powieściach autora.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *