Kobieta ze śniegu, Leena Lehtolainen

Wydawnictwo Słowo Obraz Terytoria

Liczba stron: 357

Trudno jednoznacznie zakwalifikować tę powieść do kryminałów. Owszem, jest w niej sporo o dochodzeniu w sprawie morderstwa i pracy policji, ale to śledztwo pojawia się jakby mimochodem – wtedy, gdy główna bohaterka idzie do pracy to jest o morderstwie, kiedy natomiast ma wolne, to jest o wszystkim innym. Oczywiście, trochę przesadzam, ale w bibliotece, z której wypożyczyłam powieść, także nie była ona zakwalifikowana do książek kryminalnych.

Jeśli chodzi o intrygę kryminalną: Główna bohaterka starsza posterunkowa Maria Kallio właśnie wyszła za mąż i dowiedziała się, że spodziewa się dziecka. Jej myśli co rusz są jednak odrywane od rozmyślań nad zmianami, jakie macierzyństwo wprowadzi w jej życie. Wszystko za sprawą domniemanego morderstwa popełnionego na znanej feministycznej psycholog Elinie Rosberg. Sprawę komplikuje ucieczka z więzienia psychopatycznego kryminalisty, który zaprzysiągł zemstę Marii oraz jej policyjnemu partnerowi.

Jeśli chodzi o fabułę obyczajową to: autorka ukazuje Finlandię jako kraj wielu kontrastów. Z jednej strony panuje tam duża swoboda obyczajów; małżeństwa homoseksualne wychowują i rodzą dzieci, dopuszczalna jest aborcja, legalna jest prostytucja. Nie znaczy to, że społeczeństwo jest wykolejone – po prostu rozsądnie korzysta z liberalnych i demokratycznych praw mu przysługujących. Z drugiej strony, pisarka przybliża sektę lestadian, której wyznawcy w imię wiary pozbawieni są większości praw obywatelskich – począwszy od zakazu czytania niereligijnych książek i oglądania telewizji, a skończywszy na niemożności decydowania o własnym zdrowiu i życiu. Sytuacja kobiet traktowanych przez mężów jak służące, bitych, pozbawionych szacunku, praw i dochodów jest szczególnie trudna.

Przyjemna to lektura, główna bohaterka nie działała mi na nerwy, akcja wciąż zaskakiwała czymś nowym, zakończenie wątku kryminalnego również nie zawiodło (chociaż w pewnym stopniu) potwierdziły się moje przeczucia. Leena Lehtolainen potrafi pisać zajmująco, świetnie oddaje mroźną finlandzką zimę, ciekawie podchodzi do zagadnień społecznych, jest trochę oczarowana feminizmem i zaangażowana w sprawy kobiet. Na pewno poszukam innych powieści tej pisarki.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *