Kolejność, Hubert Hender

kolejność hubert henderFilia, 2016

Liczba stron: 416

Hubert Hender proponuje czytelnikowi kryminalną podróż na Dolny Śląsk, do Kowar, miasteczka, które kryje w sobie mroki korytarzy dawnych kopalń i mroki ludzkich dusz.

Chociaż komisarz Iwanowicz pracuje w Jeleniej Górze i ma na głowie zaginięcie chłopca, zostaje przydzielony do prowadzenia sprawy w Kowarach. Tam, w swoim mieszkaniu, zostaje znaleziony zamordowany mężczyzna. Chociaż mieszkał w kamienicy, nikt nie widział niczego podejrzanego. Mozolne dochodzenie zostaje przerwane wiadomością o kolejnej podobnej zbrodni, do której doszło w bocznym korytarzu kopalni. Giną starsi mężczyźni, niezamożni, prości. Iwanowicz uważa, że coś musi ich łączyć, ale znalezienie powiązania wcale nie jest łatwe. Policjanci przesłuchują świadków, jeżdżą po okolicy, żeby zebrać jak najwięcej danych, przekopują przeszłość zamordowanych. Ale nie wszystko układa się po ich myśli.

Autor bardzo udanie wykreował atmosferę miasteczka, sennego, smutnego, w którym nikt nie wierzy w lepsze życie. Zagadka kryminalna rozwija się niezbyt spiesznie, lecz akcja skupia się głównie na niej. Niewiele dowiadujemy się o Iwanowiczu – wiemy, że lubi porządek, dobrą muzykę, dobry sprzęt, zwykle jest zadumany i skupiony na pracy. Nie boi się ryzyka i potrafi się postawić. Akcja toczy się w ciągu kilku upalnych dni, ludzie nie mają sił na energiczne działania, stąd też śledztwo wydaje się dość statyczne. Karty książki wypełniają zapisy przesłuchań, rozmów i dywagacji, od czasu do czasu przerywane pojawieniem się nowego trupa lub potencjalnego świadka. Zakończenie nie jest może mistrzostwem świata, ale nie czułam się zawiedziona.

Książka mimo pewnych niedociągnięć bardzo mnie pochłonęła i przeczytałam ją błyskawicznie. Bardzo lubię takie powieści kryminalne, które skupiają się na mozolnej, nie zawsze obfitującej w zwroty akcji, pracy policjantów. Tutaj dodatkowymi atutami są miejsce zdarzeń i dość nietypowy policjant Iwanowicz – mam wrażenie, że jeszcze rozwinie skrzydła, bo w „Kolejności” jest bardzo tajemniczy. Myślę, że i Wam się spodoba ta książka.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *