Królowa śniegu, Anna Klejzerowicz

krolowa-snieguWydawnictwo Filia, 2017

Liczba stron: 280

Przez niekończącą się w tym roku zimę, musiałam poczekać z czytaniem tej powieści do czasu aż zrobiło się ciepło. Chybabym zamarzła, gdybym czytała ją wcześniej, ponieważ akcja tej książki rozgrywa się na Pomorzu podczas ataku prawdziwej zimy – intensywne opady śniegu i silny mróz towarzyszą czytelnikowi przez prawie trzysta stron.

W tej fatalnej pogodzie dochodzi do wielu przypadków zamarznięcia – głównie dotyka to wracających z knajpy pijanych mieszkańców miasteczka i okolicznych wsi. Wypadków tego typu jest tak dużo, że zwraca to uwagę lokalnej dziennikarki. Coś tu się nie zgadza. Felicja zyskuje pewność, że ktoś pomaga zejść pijakom z tego świata, gdy obok jednego trupa policjanci znajdują ślady kobiecych butów. Dziennikarka wraz z młodym policjantem próbują rozwikłać zagadkę tajemniczych śmierci, a kobietę polującą na samotnych i pijanych mężczyzn nazywają Królową Śniegu. Czym kieruje się morderczyni? Dlaczego wybrała te, a nie inne osoby? Wszystko się komplikuje, gdy Felicja dowiaduje się, że Królowa Śniegu grasowała w okolicy wiele lat temu. Tylko dlaczego jej przyjaciółka, radna w gminie, próbuje zatuszować tę sprawę?

Na wpół prywatne śledztwo rozkręca się mniej więcej w połowie książki, wcześniej dowiadujemy się, co Felicja zawdzięcza przyjaciółce i jak jej się żyje w małym mieście. Początkowo luźne nitki zaczynają się zacieśniać, ale dość długo nie wiadomo, o co chodzi, choć Królowa Śniegu wciąż zbiera swoje żniwo. Anna Klejzerowicz portretuje życie na prowincji, gdzie wśród „swoich” żadna tajemnica nie pozostaje długo tajemnicą, ale obcy, nawet po latach życia w okolicy, nadal są traktowani z rezerwą. Trudno im przerwać zmowę milczenia, niełatwo zbudować szczere relacje. Tło społeczne, rodzące się uczucie oraz silne osadzenie powieści w realiach popegeerowskiej miejscowości to dobrze wykreowane realia dla powieści kryminalnej. Jeśli lubicie książki, w których śledztwo prowadzą amatorzy bez dostępu do laboratoriów i nowinek technicznych w dziedzinie kryminalistyki, na pewno spodoba wam się ta książka. Mnie się podobała i czekam na więcej od tej autorki.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *