Martwe popołudnie, Mariusz Czubaj

Wydawnictwo Albatros, 2014

Liczba stron: 352

Twórczość Mariusza Czubaja znam z kilku poprzednich książek. „Martwe popołudnie” otwiera jednak nowy cykl z Marcinem Hłasko i szczerze powiedziawszy nie wiedziałam czy spodziewać się typowej powieści detektywistycznej czy może, sądząc po okładce, czarny kryminał osadzony w latach sześćdziesiątych. Szybko okazało się, że akcja rozgrywa się współcześnie, a fabuła jest mieszanką różnych stylów z naciskiem na thriller polityczny. Wspomniany już Hłasko jest byłym policjantem, obecnie specjalistą od zabezpieczeń oraz najlepszym poszukiwaczem osób zaginionych.

W związku z powyższym, Hłasko dostaje zlecenie odnalezienia zaginionego specjalisty do spraw marketingu politycznego. Przyjmuje je bardzo niechętnie, bo poszukiwanie śladów zaginionego wiąże się z wizytami w różnych hipsterskich miejscach na mapie Warszawy, gdzie bardzo łatwo nadepnąć na odcisk panom wychowanych na anabolikach. Gdy jednak okazuje się, że sprawa ma szerszy kontekst polityczny i wiąże się ze zleceniem napisania biografii jednego z czołowych biznesmenów, Hłasko podejmuje trop. Wkrótce wie więcej niż chcieliby jego zleceniodawcy. Wiedza ta jest bardzo niebezpieczna, o czym wielokrotnie przekonuje się detektyw.

To książka naładowana akcją. Wiele się w niej dzieje, sensacja goni sensację. Nie brak tu pościgów, eksplozji, włamań, podsłuchów, tajemniczych historii sprzed wielu lat oraz ponętnych kobiet. Jak dla mnie jest tu wszystkiego za dużo, a stanowczo brakuje porządnego trupa. Co prawda na pierwszych stronach książki pojawia się zastrzelony polityk, ale szybko okazuje się, że akcja zbacza na inne tory. Thriller polityczny to jednak nie jest mój gatunek – politycy nie interesują mnie ani w telewizji, ani w książkach. I jeśli o mnie chodzi mogą do siebie strzelać, wymyślać skomplikowane intrygi i zagryźć się w walce o władzę. Nie odmawiam autorowi umiejętności tworzenia fabuły, lecz akurat ten temat okazał się dla mnie trochę nudny. Liczę na to, że Hłasko powróci w doskonałym stylu i poprowadzi śledztwo niezwiązane ze światem biznesu i polityki.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *