Młode Chiny, Krzysztof Kardaszewicz

Officyna Wydawnictwo, 2010

Liczba stron: 135

Krzysztof Kardaszewicz spędził w Chinach kilka lat. Owocem tego pobytu i zafascynowania tym państwem jest książka przybliżająca współczesne młode pokolenie Chińczyków, ich lęki, nadzieje, pragnienia i zainteresowania. Pokolenie to jest charakterystyczne ze względu na to, iż składa się z samych jedynaków. Od wielu lat bowiem Chińczycy mogą posiadać tylko jedno dziecko.

Okazuje się, że Chińczycy są narodem hermetycznym nie tylko ze względu na specyficzną politykę państwa, ale głównie z powodu odziedziczonych i wpojonych zahamowań. Młodzi ludzie mają problemy z nawiązywaniem znajomości z przyjezdnymi. Tym bardziej, że reszta świata przybywająca do Chin nastawiona jest głownie na zysk, a nie na poznawanie mentalności, tradycji i kultury Chin. Sytuacja bieżąca łudząco przypomina tę z Szanghaju w czasach kolonialnych, kiedy Europejczycy egzystowali w swoistym zamknięciu na otaczającą ich kulturę azjatycką.

Poruszyły mnie jeszcze dwie kwestie podniesione w książce – jedna z nich to delikatna sprawa uczuć. W Chinach zderzają się dwie mentalności – tradycyjna polegająca na kojarzeniu małżeństw przez rodziców i dziadków. Poszukiwanie odpowiedniego partnera dla potomka to przedsięwzięcie, w które angażuje się cała rodzina. Co na to młodzi ludzie? Próbują odciąć się od tego, unikają spotkań z rodziną, by nie odpowiadać na pytania o partnera i ślub, ale sami poświęcają sporo energii na znalezienie partnera przeszukując Internet lub ogłaszając się w sieci. Wyznacznikiem dobrej partii jest wykształcenie, dochód i pochodzenie. Miłość jest drugorzędna…

Kolejną sprawą jest wykształcenie i wyścig szczurów, w którym startują niemal wszyscy młodzi ludzie. Chińska matura to okres kiedy cały kraj wstrzymuje oddech, rozstrzygają się bowiem wtedy losy nie pojedynczych ludzi lecz całych rodzin, które od lat inwestowały duże sumy pieniędzy w wykształcenie jedynaka. Liczba zdobytych na maturze punktów determinuje wybór uczelni, a w rezultacie przyszłą karierę zawodową i związane z tym zarobki. Egzamin ten to czas próby – sprawdza charakter, wiedzę i odporność na stres.

Książka porusza wiele kwestii istotnych dla pobieżnego zrozumienia pokolenia młodych Chińczyków, obala stereotypy, przybliża problemy i radości młodych ludzi. Wyrywkowo ukazuje różnicę pomiędzy najmłodszym pokoleniem a ich rodzicami, uczestnikami i ofiarami rewolucji kulturalnej. Młode Chiny to państwo zmian, państwo młodych ludzi, którzy nie interesują się polityką, a skoncentrowani są na odniesieniu finansowego sukcesu w życiu. Dokąd zawiedzie ich ta ścieżka? Dowiemy się kiedyś.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *