Najlepsze książki w 2014 – literatura faktu

Udało się wybrać ich mniej niż 10. Najlepsze z bardzo dobrych, poruszające, poszerzające horyzonty, obezwładniające, wywołujące silne emocje książki niebeletrystyczne 2014 roku.

Beksińscy. Portret podwójny, Magdalena Grzebałkowska – moja książka roku. Pozostawia w stanie odrętwienia, chociaż od początku wiadomo jak skończy się ta historia.

Religa, Dariusz Kortko & Judyta Watoła – biografia człowieka-symbolu, o którym napisać niełatwo, szczególnie, gdy trzeba przekazać mniej popularne treści. Ta jednak bardzo udana.

Słuch absolutny, Andrzej Szczeklik w rozmowie z Jerzym Illgiem – opowieść o przyjacielu, zapis rozmów wydany po jego śmierci. Wyjątkowo ciekawy człowiek, o którym poza Krakowem i poza środowiskiem lekarzy niewiele wiadomo.

Uparte serce. Biografia Poświatowskiej, Kalina Błażejowska – biografia poetki, która w powszechnej pamięci jawi się jako mdła, niedomagająca dziewczyna pisząca wiersze o miłości. Ta książka pokazuje Poświatowską jako kobietę z krwi i kości.

Damy Złotego Wieku, Kamil Janicki – nie wiedziałam, że można tak opowiadać o historii. Wnikliwy portret epoki i żyjących w niej ludzi. Intrygi, spiski, zawiedzione nadzieje i miłość.

Broad Peak. Niebo i piekło, Bartek Dobroch & Przemysław Wilczyński – tragedia na Broad Peaku przedstawiona bez histerii i w odpowiedniej skali, bo na tle innych wypadków i zdarzeń z historii polskiego himalaizmu.

Długi film o miłości. Powót na Broad Peak, Jacek Hugo-Bader – książka, która miała być reportażem, ale została zdominowana przez emocje towarzyszące członkom wyprawy po ciała wspinaczy. Mocna rzecz.

Kontener, Katarzyna Boni & Wojciech Tochman – reportaż, który pokazuje tragedię uchodźców przebywających w obozach. Dowód na to, że o ważnych rzeczach można mówić w sposób zwięzły.

Na marginesach życia, Piotr Matysiak – szokująca prawda o pracy kuratora sądowego i jego podopiecznych. Opisy biedy, zacofania, chciwości i wszelkich nałogów byłyby niestrawne w takiej dawce, gdyby nie stylizacja językowa.

 

Widzicie tu jakieś niespodzianki? Które książki znacie? Które chcecie poznać? O których dowiedzieliście się z tego wpisu?

Jedna myśl nt. „Najlepsze książki w 2014 – literatura faktu”

  1. Beksińscy to dla mnie hit tego roku. Już dawno nie spotkałam się z tak bardzo dopracowaną biografią, pokazującą w tak dokładny sposób życie dwóch osób, brawo dla autorki!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *