Neuland, Eshkol Nevo

Muza SA, 2014

Liczba stron: 622

Poszukiwanie siebie vs poszukiwanie idealnego społeczeństwa to potężne tematy, tak jak i objętość tej książki. Nevo zmierzył się z nimi w sposób nader delikatny i subtelny. Punktem wyjścia jest zaginięcie ojca. Pogrążony w żałobie po śmierci żony Mani, zostawia rodzinę, bierze długi urlop i wyrusza w podróż po Ameryce Południowej. Jego przedłużająca się nieobecność oraz brak kontaktu alarmują jego dorosłe już dzieci, które postanawiają odnaleźć ojca – żywego lub martwego. Trzydziestokilkuletni syn Maniego, Dori, rusza śladem ojca, prowadzony przez doskonałego detektywa. Zanim go odnajdzie na jego drodze stanie Inbar, jego rówieśniczka, która wybrała się w podróż w nieznane pod wpływem impulsu. Jej celem jest odnalezienie wewnętrznej równowagi i przemyślenie swojego życia.

W tym miejscu oczekiwalibyśmy romansu. Nic z tego. Para podróżuje dalej wspólnie, lecz stawia przed sobą inne cele. Dori, nadopiekuńczy ojciec i niespełniony mąż zanurza się coraz bardziej w sobie – poszukiwania ojca dają mu możliwość zajrzenia w głąb swojego serca. Inbar analizuje swoje niezdrowe (głównie z jej przyczyny) stosunki z rodziną, rozważa odejście z pracy, która ją zawiodła, myśli o przyszłości swojego związku. W takim poważnym nastroju para (nie będąca parą w potocznym znaczeni tego słowa) dociera do miejsca pobytu Maniego. Jego podróż również zakończyła się inaczej – ukojenie w żałobie znalazł realizując wielki plan, na który wpadł przy pomocy wywaru z okolicznych roślin.

Mani założył zalążek idealnego społeczeństwa – Neuland. Projekt ten częściowo wzorował na Atlneulandzie – koncepcji wymyślonej przez Herzla, lecz  wypaczonej przez państwo Izrael. Jego postępujące rozczarowanie Izraelem, który miał być ziemią obiecaną, połączone z traumą powojenną, sprawiło, że zapragnął wdrożyć w życie idealistyczne koncepcje. Czy jednak możliwe jest stworzenie jednomyślnego społeczeństwa, kierowanego odgórnie i wyznającego jeden system zasad? Czy jego projekt ma szanse powodzenia? Odpowiedzi na to pytanie nie dostaniemy, lecz oczyma Doriego i Inbar obserwujemy Neuland od środka, dostrzegając w nim drobne pęknięcia i odstępstwa od głoszonych zasad.

Eshkol Nevo pisze z rozmachem, porusza też wiele tematów. Z tych pobocznych mogłaby powstać odrębna powieść. Typowo dla literatury izraelskiej nie pomija kwestii holocaustu i różnych współczesnych postaw względem Niemców, nawiązuje do drugiej wojny światowej, na tle której przedstawia niezwykłą historię niespełnionej miłości. Stawia przy tym pytanie czy warto przekreślić swoją przeszłość i rozpocząć życie na nowo, czy może trwać w dotychczasowym układzie i szukać pocieszenia w marzeniach i wspomnieniach? Czy związanie się Inbar i Doriego może zaradzić ich wewnętrznym rozterkom? To samo pytanie, lecz w skali makro zadaje pisząc o sprawach dotyczących państwa Izrael. Czy Neuland jest odpowiedzią na problemy państwa żydowskiego? Czy można zacząć wszystko od nowa?

Powieść stawia wiele pytań, ale nie udziela tej samej liczby odpowiedzi. Tym bardziej warto wybrać się drogą prowadzącą do Neulandu i poznać bohaterów tej powieści, ich marzenia i rozterki. Warto dać się wciągnąć w snucie fantastycznych wizji społeczeństwa idealnego. Polecam!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *