Nie oddam szczęścia walkowerem, Agnieszka Jeż & Paulina Płatkowska

nie oddam szczescia walkowerem

Czarna Owca, 2016

Liczba stron: 467

W pewnym wieku trudno znaleźć partnera bez przeszłości. Trudno też o kogoś nieuwikłanego w małżeństwo, rodzinę, dzieci, związki nieformalne. Przekonują się o tym dwie przyjaciółki ze szkolnej ławki – Jagoda i Malina, które przypadkiem spotykają się po latach nieutrzymywania kontaktu. Ich ponowne spotkanie i ożywienie przyjaźni zbiega się w czasie z gwałtownymi zmianami w ich życiach. O wszystkim, czego doświadczają, opowiadają sobie w mailach.

Jagoda jest matką dwójki dzieci, pracującą żoną lekarza. W jej małżeństwie wieje nudą, z mężem łączy ją tylko potomstwo i wspólny dom. Malina jest rozwódką z trzyletnią córką. Pracuje w redakcji czasopisma katolickiego i użala się nad swoją samotnością. Obie przyjaciółki wkraczają w bardzo ekscytujący okres życia – wikłają się w romans. I chociaż cudownie jest poczuć znowu motylki w brzuchu, to szarpią nimi wyrzuty sumienia. Jedna rozbija swoje małżeństwo, druga niszczy szczęście rodziny swojego kochanka. Jak to pogodzić ze swoimi przekonaniami? Czy warto walczyć o zakazaną miłość?

„Nie oddam szczęścia walkowerem” to historia, jaka już przytrafiła się niejednej z czytelniczek lub dopiero może się stać ich udziałem. W nieksiążkowej rzeczywistości kochanek zapewne nie będzie taki zamożny ani zabójczo przystojny, lecz to, co najistotniejsze będzie rozgrywało się w taki sam sposób, jak w powieści. Którąkolwiek drogą się pójdzie, trzeba będzie zmierzyć się z własnym sumieniem i z resztą nastawionego krytycznie świata.

W tej prostej w gruncie rzeczy opowieści o zdradzie, zakochaniu, szukaniu swojego miejsca w życiu i przyjaźni przeplatają się skrajne emocje: śmiech, erotyczne uniesienia, smutek i złość. Każda czytelniczka odnajdzie w niej cząstkę siebie lub swoich marzeń. Dzięki przemyślanemu stylowi, cała powieść jest bowiem napisana w formie listów mailowych, czyta się ją doskonale. Warto zajrzeć do tej trwającej niemal rok sekretnej korespondencji dwóch przyjaciółek, żeby poznać nieznaną stronę rewolucji, jaka najpierw rozegrała się w ich sercach i umysłach, a dopiero potem uwidoczniła się w postępowaniu i życiowych zmianach. Polecam.

2 myśli nt. „Nie oddam szczęścia walkowerem, Agnieszka Jeż & Paulina Płatkowska”

  1. Coś głośno ostatnio o tej pozycji i choć historia może nie do końca trafia w moje gusta – nie jestem bowiem fanką miłosnych rozterek – to zdecydowanie przemawia do mnie forma, w jakiej książka została napisana. Współcześnie powieści epistolarne to raczej rzadkość, dlatego bardzo chętnie po nią sięgnę.
    Świetna recenzja i bardzo ładna szata graficzna strony! 🙂
    Pozdrawiam 🙂

    1. Dziękuję – nad oprawą graficzną czuwa mąż 🙂
      Książka niedługo będzie miała premierę, a recenzenci dostali ją dużo wcześniej, stąd wysyp recenzji.

Odpowiedz na „Sylwia GłuszkoAnuluj pisanie odpowiedzi

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *