Nie oglądaj się, Karin Fossum

Mała społeczność opisana przez Fossum jest bardzo przekonywająca. Miejscowość, w której mają miejsce wydarzenia zrelacjonowane w książce, niczym szczególnym nie wyróżnia się od innych zamkniętych małych społeczności. Ludzie znają się nawzajem, nic nie umknie uwadze sąsiadów, którzy pomagają sobie w potrzebie, a jednocześnie plotkują i obgadują wszystkich dookoła.

Jednego dnia ginie kilkuletnia dziewczynka, dzień później policja znajduje zwłoki nastoletniej Anny. Śledztwo w obu sprawach prowadzi doświadczony inspektor Konrad Sejer oraz jego młodszy pomocnik Skarre.

Policjanci muszą znaleźć odpowiedzi na pytania: Dlaczego Anna, o której wszyscy wypowiadają się w samych superlatywach, musiała zginąć? Kto pragnął jej śmierci? Jakie sekrety miała dziewczyna? Drobiazgowe śledztwo ujawni zadziwiające fakty.

To pierwsza powieść Fossum, którą przeczytałam. Nie zostałam rzucona na kolana, ale rzeczywiście byłam zaintrygowana fabułą i trudno mi było oderwać się od książki. Na plus zaliczam jej to, że policjanci zaangażowani przy śledztwie nie opierali się na intuicji, przeczuciach, złych snach (to się czasem zdarza, gdy autorowi brakuje pomysłu na połączenie wątków). Norwedzy przede wszystkim rozmawiali z ludźmi i wyciągali z tych rozmów wnioski. Na minus muszę policzyć mało wiarygodne zamknięcie wątku chłopaka Annie – bez wchodzenia w szczegóły powiem tylko, że można przecież odzyskać dane skasowane z twardego dysku.

Na pewno jednak nie rozstanę się z twórczością Karin Fossum – wszystkie pozostałe wydane w Polsce książki czekają już na półce.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *