Niebezpieczna gra, Joanna Opiat-Bojarska

niebezpieczna gra joanna opiat bojarskaCzwarta Strona, 2016

Liczba stron: 434

Pamiętacie Aleksandrę Wilk z „Gry pozorów”? Wydawała Wam się trochę tajemnicza i skryta? W tej powieści, drugiej w serii, Olka powraca i odkrywa swoje tajemnice z przeszłości. Jednak to nie wątek obyczajowy jest tu najważniejszy, lecz wątek kryminalny. Ten jest ściśle związany z widoczną na okładce, zabytkową broszką w kształcie ważki.

Aleksandra właśnie zaczyna urlop, dzieci wyjechały na obóz, ona sama ma nadzieję podgonić to, co trzeba i trochę wypocząć. Daje się namówić przyjaciółce na spontaniczny weekendowy wyjazd do Łodzi, a przy okazji, po dawnej znajomości, obiecuje skonsultować pacjenta, który na skutek wypadku samochodowego całkowicie stracił pamięć. Jedyne, co powtarza, to imię i nazwisko panieńskie Aleksandry. Skąd ją zna? O co chodzi? Każdy byłby zaintrygowany, nic dziwnego, że bohaterka daje się wciągnąć do sprawy, która ostatecznie całkowicie wypełni jej urlop, przypomni bolesne chwile i narazi na niebezpieczeństwo, nie tylko ją, lecz również intensywnie ją pocieszającego informatyka, który pojawił się w pierwszej części. Aleksandra ma świadomość, że najważniejsze jest, by „jej” pacjent jak najszybciej odzyskał pamięć, przypomniał sobie swoją przeszłość oraz okoliczności, które doprowadziły do tego, że znalazł się na poboczu z urazem głowy.

Ten kryminał Opiat-Bojarskiej jest jak jazda kolejką górską – akcja jest szybka i zawiła. Nie brakuje tu napięcia ani sensacyjnych scen. Jest i trochę dramatu (zazdrosna przyjaciółka wpadająca w histerię) oraz thrillera (duży dom samotnie mieszkającej starszej pani, która lubi pokazywać jaka jest bogata). Tak jak wspomniałam na początku, czytelnik może zajrzeć w przeszłość bohaterki i dowiedzieć się, między innymi, skąd u niej taka niechęć do policji. Dodam, że w tej części, okaże się, że Olka jest w stanie się przełamać w tej kwestii i współpracować z policjantką, która sama jest wdzięcznym tematem dla psychologa.

Bardzo fajna rozrywka, choć, muszę przyznać, że znacznie lepsza w warstwie kryminalnej niż obyczajowej. Na pewno spodoba się tym, którzy lubią, gdy w książce dużo się dzieje, zagadka kryminalna jest na tyle skomplikowana, żeby do samego końca trzymać w niepewności, a bohaterka na tyle wiarygodna, żeby chcieć z nią tę zagadkę rozwiązywać. Polecam!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *