Ostatni smokobójca, Jasper Fforde

Sine Qua Non, 2013

Liczba stron: 311

A ja znowu bajkowo. Tym razem jest to pozycja dla nieco starszych i dla dorosłych, bo oni są w stanie wychwycić rozmaite konteksty i podteksty. Odprężająca i niebanalna powieść, w której najbardziej podobał mi się wykreowany przez autora świat.

A ten pozornie niewiele różni się od naszego. Na ziemi pozostał tylko jeden smok, który mieszka w bezpiecznej strefie. Ludzie nie mogą wejść na jego teren ogrodzony zaczarowaną barierą. Granicę może przekroczyć tylko smokobójca i jego giermek. Zdarzyć się to może tylko wówczas, gdy smok wyrządzi krzywdę ludziom. Ten od ponad 400 lat nie sprawia żadnych kłopotów. Niestety ostatnio pojawiły się doniesienia o jego agresywnym zachowaniu. Tylko czy można im wierzyć? Zgodnie z prawem po śmierci smoka ludzie mogą zająć jego teren. Chętnych na ziemię jest wielu. Smokobójca, kimkolwiek on jest, będzie miał twardy orzech do zgryzienia.

Okazuje się, że smokobójcą jest nastoletnia sierota – aktualnie, pod nieobecność głównego maga, zarządzająca spółdzielnią zrzeszającą osoby posługujące się czarami w celach komercyjnych. Czym zajmuje się taka spółdzielnia? Ma kontrakt z pizzerią na dostarczanie pizzy na latającym dywanie, za pomocą czarów przepycha rury, naprawia instalację elektryczną i wykonuje setki innych zleceń. Spółdzielnia ma swoje kłopoty i dziewczyna – nowo mianowana na smokobójcę nie wie już w co ma włożyć ręce. Tym bardziej, że zaczęły jej się narzucać media, wysoko postawieni prominenci próbują wywierać na nią wpływ w sprawie smoka, ponadto w powietrzu wisi coś jeszcze.

„Ostatni smokobójca” przede wszystkim porwał mnie opisem działalności spółdzielni oraz zakresem jej usług. Opowieść o smoku i smokobójcy jest dość zakręcona, obfituje w zwroty akcji, zwody i uniki, ale ostatecznie wszystkie elementy układanki wskakują na swoje miejsce. Elementy zabawne, niedorzeczne, humorystyczne to nie wszystko. Autor sprawnie opisuje mechanizmy rządzące ludźmi – dążenie do władzy, korupcję na wysokim szczeblu, kruczki prawne. Nie pomija tych bardziej przyziemnych wad i przywar, godzących w pojedynczego człowieka – zawiści, chciwości, dwulicowości. Smokobójczyni szybko dowiaduje się jaki jest świat i raczej jej się nie podoba.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *