Powieść dla kobiet, Michal Viewegh

Wydawnictwo Zysk i S-ka, 2005

Liczba strona: 230

Po typowo męskiej powieści Pettersona sięgnęłam po książkę zgodnie z tytułem przeznaczoną dla kobiet, chociaż napisaną przez mężczyznę. I to mężczyznę, który zaimponował mi umiejętnością opisywania rzeczywistości oraz uczuć w niedawno czytanej i recenzowanej przeze mnie powieści autobiograficznej „Cudowne lata pod psem”.

Tym razem Viewegh bierze na warsztat związki damsko-męskie. Główna bohaterka – Laura to dwudziestolatka pracująca w magazynie dla gospodyń domowych. Jest w związku z chłopakiem, który jest poczciwy, ale głupawy, więc Laura szybko wykorzystuje okazję, by wymienić go na nowszy model. Z tym nowszym modelem to jednak nie do końca prawda, ponieważ Oliver jest od niej o dwadzieścia lat starszy. Większa część książki opowiada o związku tych dwojga, jednakże główną treścią książki jest pokazywanie rozmaitych kombinacji w związkach dwojga ludzi. I nie chodzi tu o kombinacje seksualne.

Matka Laury, na przykład, zawiodła się na Czechach – przede wszystkim zawiódł ją ojciec Laury, który ni z tego ni z owego umarł, osierocając dwunastoletnią córkę i żonę, która przez wiele kolejnych lat szczęścia w miłości będzie szukała daleko od Czech. Przyjaciółka Laury próbuje budować co chwilę nowe związki, które kończą się często o poranku następnego dnia.

Wszystkie te spostrzeżenia autor podaje z przymrużeniem oka i chociaż nie jest to nic odkrywczego, to dzięki męskiemu spojrzeniu autor wydaje się wnosić trochę świeżości do oklepanego tematu. Ani się spostrzegłam jak skończyłam czytać „Powieść dla kobiet” uprzyjemniając sobie nieliczne wolne chwile.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *