Przynęta, Jose Carlos Somoza

Muza SA, 2011

Liczba stron: 507

Twórczość Jose Carlos Somozy od dawna mnie intryguje. Odkrywam pisarstwo tego autora powoli, delektując się kolejnymi powieściami. Cieszę się, że jeszcze dużo ich przede mną, bo każda czymś mnie zaskakuje. Nie inaczej było z „Przynętą”.

W przypadku tej powieści zostałam zaskoczona nie tyle samą ideą wykorzystywania ludzi w roli przynęt dla seryjnych morderców, ile sposobem działania tej „tajnej broni” policji. Cały zamysł oparty jest na wykorzystywaniu najczulszych punktów psychiki człowieka. Każdemu człowiekowi odpowiada jakaś „filia” – fascynuje go i podnieca jakiś charakterystyczny typ zachowania. Policyjni profilerzy opracowali zestaw gestów odpowiadający każdej filii. Pierwotny opis takich zachowań ukryty jest w dziełach Szekspira, które wykorzystywane są przez trenerów do szkolenia przynęt.

Moim zdaniem, wszystko to zostało przez Somozę genialnie obmyślone. Pozostało tylko dodać jakąś sensacyjną fabułę i ciekawych bohaterów. I tutaj również autor nie zawiódł. Diana Blanco jest jedną z najbardziej doświadczonych przynęt. Zamierza wycofać się z branży i zacząć żyć normalnie. Na przeszkodzie stoją jej dwie niedokończone sprawy: grasujący po ulicach miasta psychopatyczny morderca kobiet zwany Widzem oraz determinacja jej młodszej siostry (również przynęty), by usidlić groźnego przestępcę.

Początek powieści był dla mnie trudny. Nie ze względu na nową terminologię i fantastyczne techniki policyjne, ale przez opisy dewiacyjnych zachowań. Przestępcy z kart powieści to osoby kierujące się psychopatycznymi żądzami, zwierzęcym instynktem i sadystyczną rozkoszą. Czułam, że oblepia mnie cały brud świata.

W środkowej części pojawiają się nowe wątki, kolejne postacie, akcja się zapętla. Jak to u Somozy rozwiązanie nie jest oczywiste – w każdym momencie można się spodziewać zasadzki na czytelnika i podwójnego dna. Nie raz się zdziwiłam, że akcja przybiera taki a nie inny obrót. To wymagająca lektura. Warto jej poświęcić kilka chwil i dać się porwać wyimaginowanemu światu przyszłości, w którym trwa odwieczna walka dobra ze złem, a życie jest teatrem.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *