Rozmówki polsko-angielskie, Agata Wawryniuk

Kultura Gniewu, 2012

Liczba stron: 106

Jeszcze parę lat temu wyjazd do pracy do Anglii wydawał się rajem obiecanym. Nieważne gdzie, nieważne czy na czarno, czy na biało, ważne, żeby płacili w funtach. Nie inaczej myślą bohaterowie autobiograficznego komiksu Agaty Wawryniuk, którzy do Anglii wyjeżdżają teoretycznie mając załatwioną kwaterę oraz pomoc przy szukaniu zajęcia. Jadą pełni nadziei na dobrą zabawę i nowe wyzwania. Nie wiedzą jeszcze, że angielska rzeczywistość okaże się pełna pułapek i zagrożeń czyhających na nich w miejscach, które uważali za bezpieczne.

Czego doświadcza trójka przyjaciół? Kolejek, których nie znają z Polski, ponieważ urodzili się za późno, żeby pamiętać PRL i jej realia. Za czym te kolejki stoją? Za pracą. Ich pobyt w Londynie przypada na czasy powszechnego exodusu z Polski, więc w londyńskim pośredniaku większość poszukujących pracy to Polacy. Doświadczają również osławionej przez Adasia Miauczyńskiego „polskiej życzliwości.” Rodacy, którzy przyjechali wcześniej, chętnie pomagają tym, którzy próbują się odnaleźć w Anglii. Oczywiście nic nie dzieje się bezinteresownie. Niestety, Agata i jej przyjaciele także wpadną w machinę cwaniactwa.

Opisane i narysowane imigracyjne perypetie bohaterów z jednej strony śmieszą, z drugiej pokazują jakimi jesteśmy. Bezlitośnie uwypuklają chamstwo, cwaniactwo, kombinatorstwo. Ukazują również pracowitość, zaangażowanie i rzetelność Polaków. Na obcym gruncie wymienione przeze mnie cechy widoczne są jak na dłoni i do nich odwołuje się autorka w kolejnych scenkach w „Rozmówkach.”

To komiks bardzo współczesny – nie ma na rynku wielu książek szczerze opisujących czego doświadczyli ci, którzy po otwarciu granic skorzystali z możliwości wyjazdów za granicę w celu zarobkowym. W „Rozmówkach polsko-angielskich”  poruszonych zostało wiele aspektów życia za granicą, o których mało kto mówi. Zatem lektura tego komiksu to nie tylko przeżycie estetyczno-kulturalne, ale także edukacyjne i poszerzające światopogląd. Bardzo mi się podobało!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *