Surogatka, Louise Jensen

Burda Książki, 2018

Liczba stron: 400

Tłumaczenie: Aga Zano

Pragnienie zostania matką może przerodzić się w obsesję. Kolejne niepowodzenia odbijają się na psychice kobiety (czasami również mężczyzny). Próby adopcji rozbudzają nadzieję, nakręcają spiralę oczekiwań. Bohaterka tej powieści, Kat, od lat próbuje zostać matką. Żadna metoda nie przynosi spodziewanego skutku, próba adopcji dziecka z zagranicy kończy się fiaskiem, pogrążając ją w smutku, graniczącym z depresją. Gdy przypadkowo spotyka w kawiarni swoją przyjaciółkę z czasów dorastania, ma wrażenie, że los wreszcie się do niej uśmiechnie. Dawno niewidziana koleżanka proponuje, że zostanie surogatką dla jej dziecka. Czy będzie to okazją do odnowienia łączącej je niegdyś więzi? Czy uda im się zapomnieć o tragicznych wydarzeniach, które położyły kres tej przyjaźni?

Louise Jensen niewątpliwie umie pisać thrillery. Dawkuje informacje niczym aptekarka, podrzuca tropy, zwodzi na manowce, rozbudza wyobraźnię czytelnika i sprawia, że ten podczas lektury snuje możliwe scenariusze rozwoju wydarzeń. I najczęściej się myli w swoich przypuszczeniach. Ze mną tak było, zakładałam coś innego niż stało się pod koniec. I wydaje mi się, że nikt nie wpadłby na taki rozwój wydarzeń. Tym bardziej, że dużą rolę w rozwoju akcji odgrywają wydarzenia z przeszłości, które  odkrywane są stopniowo.

Zakończenie jednak było  dla mnie rozczarowujące. Nie dlatego, że nie chciałam, żeby książka się tak skończyła, lecz ze względu na spiętrzenie zbiegów okoliczności oraz nieprawdopodobne rozwiązanie wątków. Ponadto okazuje się, że policjanci oraz medycy sądowi zadają się  mieć inteligencję nieco niższą od pierwotniaka i zupełnie niczego nie kojarzą. Ale ok, chyba miało się skończyć w miarę pozytywnie, widać tego oczekują czytelnicy i autorka postawiła na zadowolenie „klienta” zamiast na bardziej realistyczne zakończenie. Książkę mimo to polecam, bo bardzo wciąga, ma szybką akcję, porusza tematy bliskie wielu z nas i pokazuje jak bywamy naiwni, gdy bardzo nam na czymś zależy. Dobra rozrywka na zimne wieczory pod kocem!

3 myśli nt. „Surogatka, Louise Jensen”

  1. Louise Jensen z całą pewnością potrafi pisać thrillery i to thrillery niesamowicie wciągające! „Surogatka” jest jedną z ciekawszych pozycji tego gatunku, które ostatnio pojawiły się na półkach. Trzyma w napięciu i jest niczym układanka, którą chce się ułożyć w całości, by poznać każdy jej element. Zdecydowanie polecamy! 🙂

Odpowiedz na „GandalfAnuluj pisanie odpowiedzi

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *