Susza, Jane Harper

suszaCzarna Owca, 2017

Liczba stron: 376

Tłumaczenie: Magdalena Nowak

Susza może być zabójcza. W tej części Australii nie pada już od dwóch lat. Ludzie mają dość, ledwie wiążą koniec z końcem, farmy stoją nad skrajem przepaści, zwierzęta padają, pola nie dają plonów. Ta sytuacja odbija się na kondycji psychicznej ludzi. Pewnego dnia jeden z farmerów nie wytrzymuje – łapie za strzelbę i zabija rodzinę, a potem siebie. Trzy trupy. Ocalało tylko kilkunastomiesięczne dziecko.

Na pogrzeb przyjeżdża przyjaciel sprawcy. Byli najlepszymi kumplami jako dzieci, od dawna spotykali się tylko sporadycznie. Aaron Falk nie chce wracać do miasteczka, które tak źle się z nim obeszło, gdy był nastolatkiem. Wraz z ojcem uciekał w atmosferze skandalu, oskarżony przez ludzi o zamordowanie koleżanki. Zamieszkał kilkaset kilometrów dalej, zatrudnił się w policji, gdzie zajmuje się przestępstwami finansowymi i cały czas próbuje zapomnieć o tym, co się zdarzyło 20 lat wcześniej. Jednak niewyjaśniona sprawa śmierci koleżanki nie daje mu spokoju, zwłaszcza po powrocie do miasteczka, gdzie prawie każdy mu o niej przypomina. Kiedy rodzice okrytego hańbą przyjaciela proszą Aarona o pomoc w wyjaśnieniu zbrodni na farmie, ten daje się namówić na poprowadzenie prywatnego śledztwa. Miejscowy policjant również nie jest stuprocentowo przekonany, że tragedia na farmie miała taki przebieg, jak się wydaje. We dwóch badają pominięte przez śledczych wątki.

 Autorce świetnie udało się wykreować atmosferę zagrożenia i wzajemnie podsycanej nienawiści w małym miasteczku. Chociaż to drugi kraniec świata, czułam jakbym czytała o sprawie opisywanej przez Łukę w „Nie oświadczam się”. Społeczność przeciw temu, kogo wskazał ten gospodarz, który odgrywa znaczącą rolę w okolicy. Każda zamknięta społeczność rządzi się tymi samymi prawami niezależnie od położenia na mapie. Ciekawym zabiegiem było zastosowanie retrospekcji i cofnięcie się do wydarzeń, które skończyły się śmiercią nastolatki. Współczesna sprawa kryminalna również przynosi wiele emocji. Chociaż dość szybko udało mi się wskazać winnego, nie umiałam powiedzieć, dlaczego to zrobił.

„Susza” to bardzo dobry, wciągający, wiarygodny, mroczny kryminał. Naprawdę warto przeczytać.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *