Szary kostium, Andrea Camilleri

Noir Sur Blanc, 2011

Liczba stron: 168

Kiedy zobaczyłam, że wydano kolejną książkę Camilleri, przekonana byłam, że mamy do czynienia z kolejnym kryminałem z komisarzem Montalbano. Ten sam format wydania, ten sam autor, to samo wydawnictwo. Zaczęłam czytać nie zaglądając na opis na czwartej stronie okładki i oczekiwałam pojawienia się znajomych postaci z cyklu o Vigacie. W pierwszym rozdziale ich nie było, ale pojawiły się anonimowe listy, więc wszystko wskazywało, że najpóźniej w drugim zacznie się kryminalna rozgrywka. Nie zaczęła… bo to nie jest kryminał.

Powieść wymyka się kategoriom – ja przypisałam ją w tagu do psychologicznych. W pierwszym rozdziale obserwujemy pierwszy dzień emerytury wyższego ranką urzędnika bankowego. Nie znamy jego imienia. Ten dzień jest nieznośny i rozpoczyna całą serię takich dni, których nie ma czym wypełnić. Jego o dwadzieścia lat młodsza żona, Adele, nie zapełni mu dni – za bardzo zajęta jest własnym życiem i stwarzaniem pozorów. Nigdy między nimi nie padły żadne oskarżenia o zdradę, ale mąż doskonale wie, że jego młodsza małżonka nie próżnuje i nie oszczędza się w ej kwestii. Adele stara się jednak nie afiszować w towarzystwie ze swoimi romansami, bardziej dla swojej wygody niż z szacunku dla męża.

Tytułowy szary kostium to nie jest typowy strój Adele. Na co dzień ubiera się z większym rozmachem. Szary kostium zarezerwowany jest na bardziej formalne okazje, między innymi czas żałoby i pogrzeby. Kiedy po raz pierwszy się poznali, Adele wybrała ten strój, ponieważ nosiła żałobę po tragicznie zmarłym poprzednim mężu. Kostium będzie miał swój wielki come back, ale zanim do tego dojdzie poznamy ze szczegółami wzajemne relacje małżonków.

To gorzki obraz małżeństwa. Trudno mi było zrozumieć postępowanie małżonków. Jego tolerancję dla jej wyskoków i jej tryb życia. Można by założyć, że o wiele łatwiej byłoby im się rozstać. Jednak nie byłoby to w interesie Adele przyzwyczajonej do wygodnego życia. Jej mąż również woli stabilną sytuację. Poza tym wydaje się, że on ją naprawdę kocha i zadowala się tym, co ona chce mu dać. Sytuacja zmieni się diametralnie w chwili, gdy… Tego nie zdradzę, bo liczę na to, że sami sięgniecie po tę znakomitą powieść. Naprawdę warto!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *