Wakacje Fryderyka, Walter R. Brooks

Jaguar, 2013

Liczba stron: 207

Jedni zalegają przed telewizorem i bezmyślnie przełączają programy, inni strzelają do wirtualnych wrogów, jeszcze inni korzystają z czasoumilaczy z procentami – wszystko po to, by się odprężyć, odpocząć, zrelaksować. Kiedy ja jestem zmęczona (potwornie zmęczona), sięgam po bajkę dla dzieci w formie książkowej. Najlepiej taką, w której występuje dużo sympatycznych zwierzątek (stąd moja miłość do Puchatka i jego kumpli). I stąd moje ostatnie zauroczenie zwierzętami z farmy pana Beana, które zaludniają kartki tej książki.

Koń Hank, krowa Wanda, kogut i jego żona kura, dwie kaczki, pies, kot, para pająków (brrr…) i myszki wyruszają w długą podróż na Florydę. Pomysł z migracją do łagodniejszego klimatu zrodził się w głowie koguta, znudzonego codzienną harówką o świcie. Inne zwierzęta podchwyciły temat – żadne z nich nie lubi zimy, śniegu, chłodu i nudy. Zanim jednak opuściły farmę pana Beana upewniły się, że ich obecność nie jest konieczna dla właściwego prosperowania gospodarstwa. Żadne z nich nie kierowało się bowiem niechęcią do właściciela, który choć biedny jak mysz kościelna, dba o swoje zwierzęta najlepiej jak umie.

Podróż na południe jest długa i pełna zabawnych i niebezpiecznych przygód. Podczas jej trwania poznajemy charaktery zwierząt – dowiadujemy się jak niewiele trzeba, żeby krowa wybuchnęła serdecznym śmiechem, kot Jinx odkrywa przed nami swoją prawdziwą naturę chwalipięty, a kaczki Alicja i Emma udowadniają jakie są uprzejme i dobrze wychowane. Kawalkada zwierząt wzbudza dużą sensację i prowokuje ludzi do różnych zachowań – niektórzy okazują swoją sympatię, inni liczą na łatwy zysk i chcą je pojmać.

Tytułowy prosiaczek Fryderyk nie jest wcale postacią pierwszoplanową, choć wykazuje się dużym rozsądkiem. Moją sympatię wzbudziła nawet para pająków, bo dzięki odwadze pana Weba zwierzęta uratowały uwięzionych towarzyszy. Ogromnie się cieszę, że wydawca pomyślał o tych, którzy od razu zapałają uczuciem do prosiaczka i jego przyjaciół i od razu wydał dwie części cyklu. Aktualnie czytam drugą z nich i wciąż jestem zachwycona bajką. Na pewno zadowoli też dzieci. Pamiętajcie, że wkrótce dzień dziecka.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *