Warszawa lata 50

Bosz, 2014

Liczba stron: 112

„Warszawa. Lata 50”  to kontynuacja serii  Foto Retro wydawnictwa Bosz. We wstępie aktorka, Krystyna Sienkiewicz, zabiera nas na spacer po stolicy. Wspomina nie tylko o zabytkach odbudowanych po wojennej pożodze, lecz także opowiada o tym, gdzie bywali znani pisarze i aktorzy, gdzie się stołowano i gdzie oblewano sukcesy. Wspaniała to podróż, choć tempo szaleńcze. Jak na album fotograficzny przystało najważniejsze są zdjęcia. Jest ich ponad 200. Dzięki nim mamy możliwość podpatrzenia zmian, które zaszły w samym mieście oraz codziennego życia jego mieszkańców.

Sześć lat po wojnie Warszawa rozwija się, powstają nowe domy, parki, kina. Stolica pięknieje i chce być nowoczesna. Ruchome schody wożą warszawiaków z trasy W-Z na wyżej położony Plac Zamkowy. Zakupy można zrobić w najnowocześniejszym Centralnym Domu Towarowym, przy którym bledną obecne hipermarkety. Już w latach pięćdziesiątych trwają prace przy budowie metra! W architekturze mocno widoczny jest socrealizm. Jednym z głównych projektów jest budowa Placu Konstytucji, który szczelnie wypełnia się ludźmi podczas pochodów i przy obchodach świąt państwowych. Na tym właśnie placu zabawia warszawiaków reprodukowany na okładce Adolf Dymsza.

W albumie możemy również zobaczyć wnętrza sklepów i kawiarni. Choć część fotografii jest typowo propagandowa, to ogląda się je z uśmiechem. Niektóre miejsca ze zdjęć niewiele się zmieniły do dnia dzisiejszego, innych już nie ma, jeszcze inne przeszły długą drogę i nie wyglądają jak dawniej. Wśród nich jest Stadion X-lecia. Oddany do użytku w 1955 roku, przez długi czas był ważnym miejscem na mapie stolicy nie tylko ze względu na sport. Mam nadzieję, że jego losy zostaną pokazane w kolejnych wydaniach Foto-Retro.

Album nie pozostawia wątpliwości co do tego, że Warszawa lat 50 mozolnie podnosiła się z ruin. Stolica zniszczona po wojnie wymagała pomocy z zewnątrz. Zapewne każdy z pokolenia 50 i 60-latków pamięta cegiełki o różnych nominałach z napisem: „Dar na odbudowę stolicy”,  które niemal wszyscy byli zmuszeni nabywać przy różnych okazjach. Na elewacji oddanego w 1950 r. gmachu Społecznego Funduszu Odbudowy Stolicy znalazł się charakterystyczny napis CAŁY NARÓD BUDUJE SWOJĄ STOLICĘ.  Pomimo tego, że budynek pełni dziś inną rolę, to napis pozostał dla przypomnienia, że wszyscy byliśmy budowniczymi i sponsorami odbudowy Warszawy.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *