Wybrany, Bernice Rubens

Wiatr od Morza, 2013

Liczba stron: 285

„Wybrany” jest doskonałym dowodem na to, że dobrze napisana powieść się nie starzeje. Nie umiałam umiejscowić jej w czasie i zupełnie mi to nie przeszkadzało. Po prostu, podążałam śladem opowiadanej historii, starając się zrozumieć przyczynę rozpadu sportretowanej rodziny Zwecków.

Postacią centralną jest Norman Zweck – genialny prawnik żydowskiego pochodzenia, obecnie nie wykonujący swojej praktyki adwokackiej. Norman jest singlem, wciąż mieszka ze swoim ojcem i zdziwaczałą siostrą, którzy mają z nim same kłopoty. Po zażyciu narkotyku, od którego się uzależnił, Norman ma halucynacje, podczas których walczy z rybikami. Sytuacja zaczyna przerastać staruszka ojca, który chciałby jak najlepiej dla swoich dzieci. Ostatecznie Norman trafia do szpitala psychiatrycznego, co powoduje ogromne wyrzuty sumienia u jego ojca i siostry. Sam pacjent szybko zadomawia się w nowym otoczeniu, tym bardziej, że paradoksalnie, w szpitalu łatwiej mu zdobyć swój narkotyk.

Chociaż miejscami powieść iskrzy humorem, autorka podjęła się głębokiej analizy rodziny, która z zewnątrz wydaje się być idealnym stadłem. Okazuje się, że od dawna toczona jest przez różnego rodzaju dysfunkcje. Na dobrą sprawę żaden członek rodziny Zwecków nie radzi sobie w życiu. Starego rabina przerasta niemal wszystko – świat współczesny go osacza, a on nie potrafi rozwiązać niemal żadnego ze swoich problemów bez pomocy żony, która, kiedy żyła, zajmowała się wszystkimi sprawami doczesnymi, w tym wychowaniem dzieci. Dopiero teraz, gdy dzieci są w średnim wieku, widać jak kiepsko jej to wyszło.

Odkrywanie sekretów Normana i jego sióstr jest fascynujące. Jego postać usnuta jest z wielu tajemnic i to właśnie on stoi w centrum zawirowań niszczących rodzinę. Jednak trudno go obwiniać o wszystko, co się stało, ponieważ sam Norman był niewinną ofiarą zaborczości toksycznej matki.

Humor wynikający z nieprzystosowania ortodoksyjnego Żyda do współczesnego świata oraz prostolinijności starego Zwecka sprawia, że lektura nie przytłacza, a jedynie staje się punktem wyjścia do rozważań nad normalnością i odmiennością.

Doskonała, niestarzejąca się powieść!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *